W pierwszym meczu tych drużyn we Włoszech tarnobrzeżanki zwyciężyły 3 do 2 i w rewanżu były faworytkami, bo rywalki zjawiły się bez swojej najlepszej zawodniczki, a w barwach gospodyń po długiej 13-miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją ponownie zagrała Han Jing. Ta zawodniczka otworzyła mecz błyskawicznym zwycięstwem nad Miriam Carnovale 3 do 0 potem równie efektownie wygrała Natalia Bajor, która pokonała Arianę Barani także w trzech setach. W trzecim meczy rywalka Elizabety Samary skreczowała po kontuzji i KTS zwyciężył 3 do 0.
Mistrzynie Polski bronią tego trofeum - awans do najepszej czwórki klubowych zespołów w Europie to spełnienie planu minimum.
Znany jest już półfinałowy rywal tarnobrzeżanek. KTS w walce o finał zmierzy się z mistrzyniami Niemiec z TTC Berlin.