To wybrany przez Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich drugi z 3 proponowanych wariantów przebiegu obwodnicy. Zakłada, że obwodnica będzie mieć 4,5 kilometra, będzie się zaczynać rondem na drodze krajowej nr 84, pobiegnie przez nowy most na Sanie do wsi Huzele, gdzie powstanie rondo łączące obwodnicę z drogą wojewódzką 894.
Piotr Miąso, dyr. Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich - Uzyskaliśmy dwa ostatnie postanowienia potrzebne burmistrzowi do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Mam na myśli postanowienia uzgadniające raport oddziaływania na środowisko. Te postanowienia wydały Wody Polskie i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, czyli w tej chwili czekamy już na obwieszczenie burmistrza i wydanie decyzji środowiskowej.
Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich zakłada że jeszcze w tym roku uda się złożyć wniosek do wojewody o wydanie decyzji ZRID czyli zezwolenie na realizacje inwestycji co pozwoli i ogłosić przetarg.
Piotr Pilch, wicemarszałek województwa podkarpackiego - To jest bardzo ważna droga ten drugi most ominięcie Leska, tam się tworzą korki. Ten most sam wymaga remontu, to są decyzję bardzo ważne i kosztowne. Trzeba powiedzieć, że budowa mostu i kilku km nowej drogi to jest około 180 milionów złotych.
100 milionów złotych to środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg pozostałe pochodzą z budżetu województwa. Inwestycja ma być ułatwieniem dla kierowców, jej budowa budzi jednak ogromne emocje, bo żaden z zaproponowanych wariantów nie podoba się mieszkańcom wsi Huzele - o ich protestach i sprzeciwie wielokrotnie informowaliśmy na naszej antenie.
Mieszkańcy wciąż podkreślają, że proponowanym rozwiązaniom będą się przeciwstawiać na każdym etapie procesu inwestycyjnego. Ich zdaniem obwodnica powinna omijać Lesko od północy. Zarząd województwa ocenia że wybrany wariant jest najbardziej przyjazny dla ludzi i środowiska.
- Zdecydowaliśmy się na ten jako najmniej ingerujący w środowisko bo biegnący Doliną Sanu i w Zabudowania mieszkańców, wyburzania dotyczą kilku budynków i chyba żaden z nich nie jest na stałe zamieszkały. To, że jest protest to się nie dziwimy bo każdy chce mieć spokój, drogę jak najbardziej oddalona od siebie, tu się nie da.
Drugi wariant przebiegu obwodnicy zakłada wyburzenie trzech budynków mieszkalnych i siedmiu gospodarczych.