Łańcuccy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że kierująca skodą najprawdopodobniej jest nietrzeźwa. Mężczyzna, który zgłosił to zdarzenie, udaremnił kobiecie dalszą jazdę.
Jak relacjonował, jego uwagę zwróciło dziwne zachowanie kierującej. Kobieta, jadąc drogą krajową nr 95 nie potrafiła utrzymać prawidłowego toru jazdy i często, bez wyraźnego powodu, hamowała. Mężczyzna jechał za samochodem i kiedy skoda się zatrzymała, podszedł do auta i zabrał kobiecie kluczyki ze stacyjki, a o całym zdarzeniu powiadomił służby.
Policjanci sprawdzili stan jej trzeźwości. Okazało się, że 35-letnia mieszkanka gminy Białobrzegi ma w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Do kolejnego zdarzenia z udziałem pijanego kierowcy doszło w Albigowej. Tym razem policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy fiata, który jechał całą szerokością drogi wojewódzkiej nr 877 i został ujęty przez innego uczestnika ruchu drogowego, kiedy zjechał na pobliską stację paliw.
Kierowcą fiata okazał się 34-letni mieszkaniec gminy Łańcut. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego prawie 3 promile alkoholu. Okazało się także, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy, a jego pojazd nie ma ważnych badań technicznych.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości zarówno 35-latka jak i 34-latek odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.