Czujna 50-latka nie dała się oszukać "na pracownika banku"

Karolina Niezgoda 2025-01-16
UDOSTĘPNIJ:
50-latka nie dała się oszukać "na pracownika banku" (fot. pixabay)
50-latka nie dała się oszukać "na pracownika banku" (fot. pixabay)
Przestępcy nie próżnują szukając łatwego zarobku. Podszywają się np. pod pracowników banków i podczas rozmowy telefonicznej informują, że oszczędności zgromadzone na kontach i lokatach bankowych są zagrożone. Taki telefon odebrała 50-letnia mieszkanka naszego powiatu. Podczas rozmowy, kobieta zorientowała się, że jej pieniądze wcale nie są zagrożone, a ona padła ofiarą bezwzględnej manipulacji. Pojechała do banku i potwierdziła swoje podejrzenia.

Wczoraj do Komendy Powiatowej Policji w Nisku zgłosiła się mieszkanka tego powiatu, która poinformowała o próbie oszustwa. Kobieta odebrała telefon od rzekomego pracownika banku, który poinformował ją o próbie zaciągnięcia kredytu na jej dane. W dalszej części rozmowy, rzekomy konsultant banku polecił swojej rozmówczyni, aby podała swoje dane logowania do konta bankowego. Tłumaczył, że to jedyny sposób, aby zabezpieczyć jej pieniądze przed kradzieżą.

Czujna 50-latka natychmiast rozłączyła się i pojechała do banku, żeby zweryfikować otrzymane informacje. Tam szybko wyszło na jaw, że kobieta padła ofiarą manipulacji w wyniku której, mogła stracić wszystkie swoje oszczędności.

Policja apeluje o ostrożność i rozwagę podczas telefonicznych rozmów z nieznajomymi osobami. Pamiętajmy, że oszuści manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji. Dlatego w kontaktach z nieznajomymi kierujmy się zawsze zasadą ograniczonego zaufania.

Źródło:
Podkarpacka Policja