Według prokuratury 30-letni Tomasz U. zadał matce 4 ciosy siekierą w głowę. 58-letnia kobieta zginęła na miejscu. Do szpitala trafili ciężko ranni dziadkowie mężczyzny. Ich życia nie udało się uratować. 84-letnia kobieta zmarła następnego dnia. 89-latek dwa miesiące później.
Tomasz U. uciekł z miejsca zbrodni i został zatrzymany po całonocnej obławie, we wsi Rzeczyca Długa. Był pod wpływem alkoholu. Przed sądem mężczyzna przyznał, że zaatakował matkę siekierą, choć nie pamiętał, jak narzędzie zbrodni znalazło się w jego rękach. Pytany o zabójstwo dziadków zasłaniał się niepamięcią.
Sąd skazując go na dożywocie, orzekł również, że o warunkowe przedterminowe zwolnienie może starać się dopiero po 35 latach spędzonych w więzieniu. Ma też zapłacić bliskim 140 tys. zł zadośćuczenienia.
Wyrok Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu jest nieprawomocny. Tomasz U. od momentu zatrzymania przebywa w areszcie.