Protest przeciwko "Edukacji zdrowotnej", czyli nowemu przedmiotowi w szkołach

Beata Wolańska 2024-12-04
UDOSTĘPNIJ:
Protest przeciwko "Edukacji zdrowotnej", czyli nowemu przedmiotowi w szkołach
Rodzice, nauczyciele i działacze stowarzyszeń katolickich protestowali dziś w Rzeszowie przeciwko obowiązkowej od nowego roku szkolnego "Edukacji zdrowotnej". Ich zdaniem, podstawa programowa przedmiotu, obejmująca m.in. zagadnienia związane z seksulanością, to naruszenie konstytucyjnego prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. W proteście przed Urzędem Wojewódzkim wzięło udział około 200 osób.

Panie Barbara i Dorota są nauczycielkami. Na protest przyszły ze swoimi najmłodszymi dziećmi. I to w trosce o nie - jak przekonują - nie mogą milczeć, bo nowy do tego obowiązkowy przedmiot budzi ich obawy. Ich zdaniem, troska o zdrowie jest ważna, ale aby w tym zakresie edukować nie trzeba nowego przedmiotu.

Uczestnicy protestu przekonują, że zapoznali się z upublicznionym już projektem podstawy programowej nowego przedmiotu, ale to ich nie uspakaja.

Protestujących nie przekonują kolejne wyjaśnienia. Wczoraj podczas konferencji prasowej podkarpacka kurator powtarzała, że nie ma mowy o ideologizacji, a chodzi o rzetelną wiedzę, której przekazanie z różnych przyczyn - sprawia czasem trudność. Protestujący rodzice mają inne zdanie.

Zgodnie z zapowiedzią ministerstwa edukacji, program nowego przedmiotu tylko w 1/10 dotyczy sfery związanej z dojrzewaniem i seksulanością. W większości obejmuje profilaktykę uzależnień, zagrożenia w sieci czy na przykład zapobieganie otyłości. Powstał też list otwarty w obronie programu edukacji zdrowotnej, którego autorzy przekonują, że nowy przedmiot to nie tylko profilaktyka, ale też czynnik chroniący dzieci przed wszelkimi rodzajami krzywdzenia.

Źródło:
TVP3 Rzeszów