Były milicjant i policjant usłyszał zarzut popełnienia siedmiu przestępstw, w tym dwóch zabójstw - podwładnego milicjanta i dziennikarza Marka Pomykały i usiłowanie zabójstwa byłej żony.
Tadeusz P. był m.in. naczelnikiem drogówki w Komendzie Powiatowej Policji w Sanoku. W 1985 roku spowodował śmiertelny wypadek w Łączkach. Motywem zabójstwa sierżanta milicji Krzysztofa Pyki było to, że funkcjonariusz był świadkiem potrącenia pieszego, a później prób tuszowania okoliczności wypadku.
Marek Pomykała zginął w 1997 roku. Sanocki dziennikarz pracował nad artykułem, który miał ujawnić kryminalną przeszłość funkcjonariusza. To według śledczych, było motywem zbrodni. Według śledczych Marek Pomykała został zwabiony przez Tadeusza P. do domku w Wołkowyi i tam uduszony. Ciała dziennikarza do tej pory nie odnaleziono.
Tadeusz P. jest także oskarżony m.in. o usiłowanie zabójstwa żony, którą próbował otruć. Mężczyzna nie przyznaje się do zarzucanych mu przestępstw. Grozi mu dożywocie.