Nagranie z 12 września pokazuje jak kierowcy zareagowali na migające czerwone światło na przejdzie kolejowym przy ulicy Warszawskiej w Rzeszowie. Kierujący zarówno samochodem osobowym jak i ciężarowym wjechali na przejazd pomimo sygnalizacji nakazującej bezwzględne zatrzymanie się. Tym razem - na szczęście - nie doszło do tragedii, ale za takie zachowanie grożą poważne konsekwencje.
Kom. Ewelina Wrona - Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie:
"W przypadku przejazdu na czerwonym świetle, kiedy ten sygnalizator nadaje lub gdy rozpoczyna się lub kończy podnoszenie zapór, kierujący, jeśli nie stosuje się do obowiązujących przepisów, musi liczyć się z mandatem w wysokości nawet 2 tysięcy złotych i 15 punktów karnych trafi na jego konto. W przypadku recydywisty ta kara znacznie wzrasta i może wynieść nawet 4 tysiące".
Wielu kierowców ignoruje jednak znaki i sygnały świetlne znajdujące się przy przejazdach kolejowych. To przykład z dziś - także na przejeździe przy ulicy Warszawskiej w Rzeszowie. Do nieszczęścia brakowało dosłownie kilkunastu sekund.
Od początku roku na Podkarpaciu PKP PLK odnotowały już 65 podobnych zdarzeń. W ubiegłym roku w analogicznym okresie było ich 56. Często ich efektem jest tragedia. Na przejazdach kolejowych w kraju zginęło w tym roku już 28 osób.