Przedszkolaki - przedszkolakom. Maluchy z Trzebowniska pomagają swoim rówieśnikom z Paczkowa

Beata Wolańska 2024-09-30
UDOSTĘPNIJ:
Przedszkolaki - przedszkolakom. Maluchy z Trzebowniska pomagają swoim rówieśnikom z Paczkowa
Powodzianom pomagają nie tylko dorośli. Wyjątkową zbiórkę przeprowadziły przedszkolaki z Trzebowniska. Przez cały tydzień dzieci przynosiły zabawki i przybory dla rówieśników z Paczkowa. W nocy wszystkie dary, razem z transportem osuszaczy i agregatów prądotwórczych, na Opolszczyznę dostarczą strażacy OSP w Trzebownisku.

Maluchy z Trzebowniska ze wsparciem rodziców przez cały dzień przynosiły dziś pluszaki i klocki, samochodziki i puzzle, kredki i bloki do rysowania. Na apel dyrekcji placówka odpowiedziały wszystkie grupy, a realizację pomysłu wsparła też od razu Rada Rodziców. I tak udało się zebrać całkiem sporo. W sumie kilkadziesiąt kartonów i worków z darami dla przedszkolaków z Dolnego Śląska. które trafią pod konkretny adres.

Danuta Grzebyk - dyrektor przedszkola w Trzebownisku:
"Wiemy, że ucierpiały przedszkola i żłobki w powodzi. Chcieliśmy dedykować pomoc dla konkretnego przedszkola. I wypadło na miejscowość Paczków, bo dowiedzieliśmy się z lokalnych mediów, że ucierpiał Paczków. Skontaktowałam się z panią dyrektor z Wydziału Oświaty z Paczkowa, która wskazała konkretne przedszkole, które bardzo ucierpiało w powodzi".

I to właśnie do Przedszkola nr 3 w Paczkowie trafią wszystkie zebrane zabawki i artykułu plastyczne, a cała zbiórka stała się też ważną lekcją wrażliwości i znaczenia pomagania dla maluchów.

Zaangażowani w transport darów strażacy z Trzebowniska, który już wcześniej z dwoma TIR-ami pełnymi żywności i środków czystości zebranymi przez mieszkańców całej gminy, dotarli do Wałbrzycha są przekonani, że to dobry pomysł, bo potrzeb jest tak wiele, że na terenach powodziowych nikt teraz nie myśli o zabawkach, które też zniszczyła wielka woda.

Miłosz Szczęścikiewicz - OSP w Trzebownisku:
"Zabawki są na chwilę obecną potrzebne tym dzieciom, ponieważ tak naprawdę o tych zabawkach nikt na te chwilę nie myślał. Jest to po prostu pierwsza akcja zorganizowana z tego co wiem w naszej miejscowości. Dzisiaj wyruszamy z transportem tych zabawek i innych rzeczy typu osuszacze czy agregaty prądotwórcze o godzinie 3 w nocy".

Tak, aby już rano być na miejscu, bo do Paczkowa z Trzebowniska jest niemal ponad 400 kilometrów. Z myślą o maluchach, których przedszkole trzeba będzie od podstaw odbudować.

Źródło:
TVP3 Rzeszów