Finał żniw na Podkarpaciu

Anna Tomczyk 2024-08-05
UDOSTĘPNIJ:
Finał żniw na Podkarpaciu
Żniwa już niemal zakończone - dwa tygodnie wcześniej niż zwykle. Na południowym-wschodzie Polski upały i nieustanne zagrożenia burzami zmobilizowały rolników do szybkiego zbioru plonów. Ziarna jest dużo, ale najczęściej słabej jakości, a ceny też nie są zadowalające.

Punkty skupu zbóż na Podkarpaciu już niemal puste. Każdy, kto nie miał warunków do przechowywania ziarna, sprzedał je w trakcie żniw, szukając najwyższej ceny. Pan Mariusz z gminy Laszki jest członkiem spółdzielni Farmer, która gwarantuje mu odbiór ziarna po nieco wyższych cenach niż innym rolnikom, ale w tym roku - 2030 zł za tonę rzepaku i 800 za pszenicę - to nie były stawki, które by go cieszyły.

Spółdzielnia Producentów Zbóż i Rzepaku Farmer z Wietlina w tym roku skupi 4 tysiące ton pszenicy i 2 tysiące ton rzepaku. Narzeka na jakość ziarna, które jest przeważnie paszowe, ale robi wszystko, by pomóc swoim członkom uzyskać zadowalające ceny, choć sama w tym zakresie niewiele może.

W tym roku jakość ziarna pozostawia wiele do życzenia. To z powodu przyspieszonej wiosny, na przemian ulewnych deszczy i ogromnej suszy i nawożenia, które w takich warunkach było nieskuteczne. Przed rolnikami jeszcze zbiory kukurydzy i soi. Pozostałe można już podsumowywać i wyciągać wnioski na przyszłość, choć w rolnictwie trudno coś zaplanować tak, by gwarantowało sukces.

Źródło:
TVP3 Rzeszów