Drużyna z Politechniki Rzeszowskiej pierwsze zadanie ma już za sobą -to sporządzenie i wysłanie raportu technicznego z budowy samolotu i prezentacja techniczna przed ekspertami- inżynierami z firmy Lokhid Martin.
Oceniany będzie lot wykonywany z platformy o szerokości 8 stóp i długości 4 stopy. Samolot musi wystartować z tej platformy a następnie, jak najszybciej pokonać odcinek o długości 300 stóp, po czym zakręcić i bezpiecznie wylądować.
Studenci pół roku opracowywali geometrie i strukturę konstrukcji. Kształt gabaryty i wygląd modelu podyktowany jest regulaminem, który wymusza niestandardowe rozwiązania. Oceniana będzie precyzja transportu ładunku, jakim w tym roku są płaskie kartonowe pudełka.
W zespole jest dwóch pilotów. Mają świadomość dużej konkurencji ale są dobrej myśli.
Zawodom w Teksasie patronują największe światowe koncerny zajmujące się produkcją i konstruowaniem samolotów. Dla pasjonatów lotnictwa z Rzeszowa to ogromna przygoda.
Zespół ma już za sobą próby w terenie. Zawody zostaną rozegrane w połowie kwietnia.