Pani Anna mieszka samotnie. Kilka lat temu przeszła operację wszczepienia endoprotez stawów biodrowych. Z trudem porusza się nawet po własnym mieszkaniu. O wyjściu na zewnątrz nie ma mowy. Dlatego potrzebuje wsparcia. Pomaga jej sąsiadka - pani Edyta. Pani Edyta pomaga też w przygotowywaniu posiłków, porządkach i ćwiczeniach rehabilitacyjnych. W sytuacji pani Anny najważniejsze jest to, że jej opiekunka dostępna jest o każdej porze dnia i nocy, bo mieszka 2 piętra wyżej - w tej samej klatce bloku. Z takiej sąsiedzkiej pomocy korzysta w Dębicy 30 osób.
Kolejne 15, które mają orzeczenia o niepełnosprawności, mają swoich asystentów. Jest nią między innymi Czesława Bystrek - opiekująca się panią Marią, która jest po udarze. Pomaga jej przede wszystkim w rehabilitacji, ale też w codziennych domowych pracach.
Wszyscy opiekunowie przeszli odpowiednie przeszkolenia. W przypadku sąsiedzkiej pomocy muszą poświęcić swoim podopiecznym 60 godzin miesięcznie jako asystenci osób niepełnosprawnych - 80 godzin. Dla opiekunów to także możliwość zarabiania pieniędzy. W zależności od formy świadczonych usług dostają 25 lub 35 złotych za godzinę. Na realizacje nowego programu dębicki MOPS dostał z funduszy unijnych 2 miliony złotych. Potrwa do końca przyszłego roku i jest ważnym uzupełnieniem innych form wsparcia potrzebujących.