Podpisano umowę na budowę kolejnego odcinka drogi ekspresowej S-19 tym razem z Niska do Lasów Janowski na Lubelszczyźnie. Obecny na uroczystości minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapewnił, że z Rzeszowa do Lublina pojedziemy drogą ekspresową na przełomie 2021 i 22 roku. W całości S 19, jako odcinek nowej trasy europejskiej Via Carpathia będzie gotowa w 2025.

Nisko - Lasy Janowskie to fragment drogi ekspresowej S-19, najbardziej wysunięty na północ Podkarpacia. Podpisana dziś umowa zakłada, że inwestycja podzielona na trzy odcinki budowane jednocześnie powstanie w 3 i pół roku. Łączna wartość tych trzech odcinków wynosi ok. 730 milionów złotych, pierwszy i trzeci odcinek zrealizuje konsorcjum Strabag, a środkowy odcinek z mostem na rzece San będzie realizować firma Mosty Łódź.

Jak zapewniał minister infrastruktury w następnej kolejności podpisana zostanie umowa na budowę 30-kilometrowego odcinka S19 z Sokołowa do Niska. Odcinki, na które podpisano umowę łączą województwo Podkarpackie z Lubelskim, a to oznacza, że na przełomie 2021/22 pojedziemy drogą ekspresową między Rzeszowem a Lublinem. A dzięki budowie drogi ekspresowej S17 z Lublina do Warszawy znacznie ułatwi także połączenie Rzeszowa ze stolicą, właśnie przez Lublin.

S 19 na całej długości od granicy z Białorusią w Kuźnicy Białostockiej do granicy ze Słowacją w Barwinku - ma być gotowa do 2025. To droga o strategicznym znaczeniu gospodarczym, bo w przyszłości ma być częścią nowego europejskiego szlaku komunikacyjnego Via Carpathia. Odcinek na terytorium Polski komunikuje ok. 10 milionów ludzi. Via Carpathia ma łączyć kraje nadbałtyckie, przez Polskę i Słowację z południem Europy, m. in. Węgrami, Rumunią, Bułgarią, Grecją i Turcją.

2 czerwca 2018 roku komisja Europejska zgodziła się wpisać projekt Via Carpathia, jako projekt korytarza europejskiego. To jest historyczna chwila absolutnie, pewnie jeszcze niedoceniania, ale po raz pierwszy w sposób oficjalny ten zapis tam, w Komisji Europejskiej się znajduje. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział też, że jeśli w kolejnym unijnym budżecie znajdą się pieniądze - planowana jest budowa drogi ekspresowej S74 z Niska przez Kielce do centralnej Polski.