Darmowa dla uczniów, dla studentów ze zniżką 50 procent. To pomysł Prawa i Sprawiedliwości na komunikację miejską w Rzeszowie. O projekcie uchwały, która prawdopodobnie już jutro trafi na sesję rady miasta poinformowano podczas dzisiejszej konferencji prasowej radnych PiS i kandydata tej partii na prezydenta Rzeszowa - Wojciecha Buczaka. Platforma Obywatelska rusza z kampanią wolontariusze wolnych wyborów. W Polsce chce zebrać 100 tysięcy osób (na Podkarpaciu ok. 4 tysięcy), które podczas jesiennych wyborów samorządowych będą pracować w komisjach wyborczych.

To konkurencyjny pomysł dla propozycji prezydenta Rzeszowa To konkurencyjny pomysł dla propozycji prezydenta Rzeszowa Projekt uchwały zakłada bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla uczniów szkół podstawowych i średnich. Studenci mieliby natomiast otrzymać 50 procentową zniżkę. Ulga miałaby być naliczona od obecnej ceny biletu, która już jest ustawowo niższa. To konkurencyjny pomysł dla propozycji prezydenta Rzeszowa, który chce wprowadzenia darmowych przejazdów, ale tylko dla obcokrajowców studiujących w Rzeszowie.

Wojciech Buczak, poseł PiS - Przekazanie takiej ulgi 50 procent wszystkim studentom bez względu na to, czy są studentami z Rzeszowa, czy przyjechali tutaj studiować z województwa, kraju czy z zagranicy powinni być wszyscy traktowali jednakowo równo, a ulga dla uczniów szkół podstawowych i średnich może przynieść pozytywne skutki dla budżetu miasta i dla wyniku finansowego MPK.

Bo - jak twierdzi poseł Prawa i Sprawiedliwości - przy darmowych przejazdach dla uczniów wielu rodziców dowożących dzieci do szkoły przesiądzie się z samochodów do autobusów miejskich. Projekt uchwały ma zostać przedstawiona na najbliższej sesji rady miasta. W Rzeszowie w szkołach podstawowych i średnich uczy się ponad 24 tysięcy uczniów i ponad 56 tysięcy studentów.

PO rusza z kampanią wolontariusze wolnych wyborów PO rusza z kampanią wolontariusze wolnych wyborów Platforma Obywatelska rusza z kampanią wolontariusze wolnych wyborów. W Polsce chce zebrać 100 tysięcy osób (na Podkarpaciu ok. 4 tysięcy), które podczas jesiennych wyborów samorządowych będą pracować w komisjach wyborczych. Będą ich obserwatorami albo zdecydują się na rolę mężów zaufania. Jak przekonywali w Rzeszowie przedstawiciele partii chodzi o kontrolę przebiegu głosowania a potem liczenia głosów.

- Zmiana kodeksu wyborczego wprowadza chaos zmiana definicji znaku X na kartach wyborczych może prowadzić do manipulacji. Dlatego tak ważna jest obywatelska kontrola wyborów i nadzór nad tymi wyborami.

Jak podkreślała europosłanka - Elżbieta Łukacijewska chodzi o patrzenie rządzącym na ręce, Ale też rozwiązanie problemu trudności ze skompletowaniem komisji wyborczych co już teraz sygnalizuje wiele podkarpackich samorządów. Zdaniem polityków Platformy w zapewnieniu demokratycznego przebiegu wyborów może też pomóc uczestnictwo obserwatorów OBWE o co PO będą zabiegać.