20 ekspertów, 40 pacjentów po przeszczepach i 780 tysięcy uczniów tyle osób zaangażowało się w całej Polsce w kolejną edycje kampanii społecznej Drugie życie. Także na Podkarpaciu wolontariusze uświadamiali, przekonywali i wyjaśniali dlaczego dawstwo organów i podpisywanie oświadczeń woli jest tak ważne. W Rzeszowie podsumowano efekty akcji w naszym regionie i nagrodzono najaktywniejszych uczestników.

Pan Stanisław od 4 lat trzy razy w tygodniu przyjeżdża na dializy do rzeszowskiego szpitala. Przeszczep nerki to dla niego szansa na normalne życie ale ciągle czeka. Tylko na tym oddziale z dializ korzysta 150 pacjentów. 25 czeka na przeszczep kolejnych 25 jest w trakcie tzw. kwalifikacji czyli serii badań, które są warunkiem umieszczenia na liście oczekujących na przeszczep. Niestety problemem jest ciągle brak organów.

Kampania drugie życie to sposób na zmianę tej sytuacji. Kolejne spotkania z lekarzami i osobami po przeszczepach ale też organizowane w szkołach debaty z udziałem ekspertów oraz kręcone przez uczniów spoty i filmiki to tylko część z tego co udaje się dzięki niej robić także na Podkarpaciu. Nawet początkowo nieprzekonani teraz namawiają innych do rozmów na ten niełatwy temat, ale też podpisywania oświadczeń woli.

Dzięki kampanii udało się przełamać strach i obalić mity. Najważniejsze jest jednak to, że transplantacja i dawstwo narządów przestały być tematem tabu. Podsumowano wyniki kolejnej edycji kampanii Drugie Życie a najbardziej zaangażowane w nią podkarpackie szkoły nagrodzono. Trzy czeki o wartości dwóch tysięcy złotych z przeznaczeniem na wybrane cele charytatywne odebrali uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół nr 2 w Łańcucie, Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie oraz działające wspólnie w ramach kampanii - Dwujęzyczne Liceum Uniwersyteckie i VIII Liceum Ogólnokształcące w Rzeszowie.