Ulicami Jarosławia przeszło prawie pół tysiąca osób z psami w proteście przeciwko krzywdzeniu zwierząt. To odpowiedź na grudniowe wydarzenie, kiedy na ogrodzeniu jednej ze szkół zwyrodnialec powiesił psa. W tej sprawie prokuratura prowadzi śledztwo.

Paradę i protest w Jarosławiu zorganizowała Obywatelska Rada Kultury Orka. Spod ratusza na miejski stadion ruszył rozszczekany korowód, w którym oprócz czworonogów przeszli ich właściciele, dzieci, młodzież i dorośli. Mieszkańcy Jarosławia pamiętają o bestialskim zdarzeniu z grudnia. Na jednym ze szkolnych ogrodzeń ktoś powiesił psa. Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu nadal prowadzi dochodzenie w tej sprawie, a właściciele czworonogów nie mogą zrozumieć, jak mogło dojść do takiego zdarzenia. Jarosławska Parada Psów była protestem wobec wszelkich przejawów krzywdzenia bezbronnych zwierząt. Nadzieję na poprawę ich losu daje nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, która zaostrzyła przepisy. Na przykład za szczególne okrucieństwo wobec zwierząt nowy wymiar kary wynosi maksymalnie 5 lat pozbawienia wolności. Są też wysokie kary pieniężne dla sprawców bestialstwa wobec zwierząt.