Prokuratura Okręgowa we Włocławku wznawia jeden z wątków śledztwa w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej, która wyłudzała VAT fikcyjnie handlując olejem rzepakowym. Jedną z podejrzanych w tej sprawie jest Jadwiga Kuźniar - właścicielka firmy spod Przeworska i żona członka zarządu województwa podkarpackiego. Prokuratura już raz stawiała jej zarzuty, ale po roku śledztwo umorzono.

Sprawą zorganizowanej grupy przestępczej, która miała wyłudzać podatek VAT na fikcyjnym handlu olejem prokuratorzy zajmują się od 2013 roku. Ich zdaniem w karuzeli podatkowej uczestniczyło kilkaset firm z całego kraju, także z województwa podkarpackiego.

Zarzuty w tej sprawie, jeszcze w 2015 roku, usłyszała między innymi Jadwiga Kuźniar, która prowadzi rodzinną firmę produkującą olej rzepakowy i jest żoną członka zarządu województwa podkarpackiego. Po ponad roku śledztwo przeciwko niej umorzono tłumacząc wówczas, że w sprawie pojawiły się wątpliwości, których nie da się wyjaśnić i że nie ma pewności, że żona wicemarszałka działała świadomie i celowo. To postanowienie o umorzeniu uchylił niedawno Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, a śledczy wrócili do tego wątku sprawy. W ten sposób Jadwiga Kuźniar, która zgodziła się na podawanie jej nazwiska, po raz kolejny stała się jedną z podejrzanych.

Właścicielka firmy nie chciała dziś komentować decyzji o wznowieniu śledztwa. W rozmowie telefonicznej Lucjan Kuźniar zapewniał, że jego żona jest niewinna, nie ma nic do ukrycia i wspólnie czekają na wyjaśnienie tej sprawy. Prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa we Włocławku poinformowała dziś, że w tej sprawie zarzuty postawiono już 72 osobom z całej Polski. Według śledczych w karuzeli podatkowej uczestniczyło kilkaset firm, a straty skarbu państwa mogą sięgać nawet 100 milionów złotych.