W Strachocinie koło Sanoka odbył się II Zjazd Potomków Stefana Piotrowskiego - założyciela wsi i protoplasty rodu Piotrowskich rozproszonego teraz po całym świecie. Jego członkowie na co dzień dają przykład jak dbać o rodzinne więzi i jak szukać swoich korzeni.

Zjazd rozpoczęto od uroczystej mszy w kościele w Strachocinie. Później złożono kwiaty przy pomniku Stefana Piotrowskiego, który odsłonięto 10 lat temu w 250. rocznicę jego śmierci. Odwiedzono też mogiły przodków, wywodzących się od założyciela rodu.

Ród Piotrowskich prowadzi gazetę o nazwie "Sztafeta pokoleń", odtwarza drzewo genealogiczne, a co 10 lat organizuje zjazdy. Z powodów organizacyjnych zjazd ograniczono do 220 osób, po kilka z 35 klanów wywodzących się od Stefana Piotrowskiego. Każdy miał inną nazwę, przydomek dzięki temu rozróżniano członków rodziny.

Takie spotkania służą podtrzymywaniu więzi rodu, a także przypominają o wartościach przezeń cenionych pracowitości i uczciwości - twierdzą organizatorzy zjazdu.