III Nocny Charytatywny Maraton Pływacki odbył się w Krośnie. Ponad 100 zawodników popłynęło dla chorej Nikoli oraz po nowy rekord.

Nikola urodziła się z rzadką chorobą genetyczną. Los sprawił też, że jej ojciec jest na rencie, a matka musi opiekować się córką.

Przemysław Pawlik, ojciec Nikoli - Córeczka choruje, ma uszkodzenie łańcucha DNA, taka genetyczna przypadłość, niestety to powoduje padaczkę lekooporną i wiele takich pomniejszych schorzeń.

Dzięki rehabilitacji, w Nikola zaczęła chodzić. Teraz rodzice walczą o to, by zaczęła mówić. Niestety, na wszystko brakuje pieniędzy.

Magdalena Pawlik, mama Nikoli - Ona i tak zrobiła bardzo duże postępy. To był rok czasu i zrobiła naprawdę bardzo duże postępy, tak że myślimy, że z każdym dniem jest coraz większa poprawa i chcielibyśmy żeby była samodzielna, może nie będzie nigdy tak w pełni samodzielna, ale na tle na ile da radę.

Nocny charytatywny maraton pływacki jest dla nas wsparciem, niezależnie od tego, ile uda się zebrać pieniędzy, twierdzą rodzice Nikoli.

Janusz Kwiatkowski, wiceprezydent stowarzyszenia - Zaangażowaliśmy się w to przedsięwzięcie, ten trzeci maraton pływacki, jako Jedlickie Stowarzyszenie Motocyklowe Sherwood Riders. Nie pozostajemy obojętni na potrzeby i krzywdy dzieci. Było wiec widowiskowe palenie gumy przez motocyklistów, a dla najmłodszych uczestników imprezy - sterty ciast.

Mariola Ordyna, Sherwood Riders - Zorganizowanie takiej imprezy pomocnej dla Nikoli, dla nas to jest przyjemność trzeba pochodzić po sponsorach poprosić, proszenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Wsparcia nie odmówili niezawodni strażacy, a także krośnieński ośrodek ruchu drogowego, propagując zapinanie pasów bezpieczeństwa w samochodzie.

Anna Kwiatkowska - Ćwiczyłam sobie na symulatorze dachowania, no wrażenia są niezapomniane i polecam każdemu i przestrzegam przed niezapinaniem pasów.

Zajęcia z nurkowania z akwalungiem czy aerobik wodny były jednymi z wielu atrakcji imprezy charytatywnej. Jej drugim celem było bicie rekordu w długości pływania.

Ireneusz Sieniawski, Klub Pływacki Masters Krosno - To jest takie załatwienie dwóch spraw w jednym. Człowiek robi to co lubi, a przy okazji pomaga.

Zbiórka pieniędzy na rehabilitację Nikoli przyniosła ponad 10 tys. złotych. Pływacy pokonali przy tym dystans ponad 361 km poprawiając ubiegłoroczny rekord o 70 kilometrów.