Imię rotmistrza Witolda Pileckiego nosi od dziś Zespół Szkół w Zwierniku koło Pilzna. Tak zdecydowali mieszkańcy w referendum lokalnym. Witold Pilecki, nazywany przez angielskiego historyka Michaela Foota jednym z sześciu najodważniejszych ludzi II wojny światowej, jako patron ma przypominać uczniom o odwadze, męstwie i patriotyzmie.

Andrzej Pilecki, syn rotmistrza, przez całe dziesięciolecia słyszał, że jego ojciec to bandyta, któremu komunistyczna władza wymierzyła sprawiedliwość. Jednak bliscy wierzyli, że prawda i czyny Witolda Pileckiego zostaną ujawnione i docenione. Dzisiejsza uroczystość w szkole w Zwierniku była dla syna rotmistrza prawdziwym przeżyciem i powrotem do wspomnień.

W czasie II wojny światowej Witold Pilecki jako żołnierz Tajnej Armii Polskiej celowo dał się złapać Niemcom i wywieźć do Auschwitz, by zdobyć materiały wywiadowcze z tworzonych przez hitlerowców obozów koncentracyjnych. Przygotował pierwszą tajną notę na temat ludobójstwa w Auschwitz. Zdołał ociec z obozu. Walczył w Powstaniu Warszawskim, a po wojnie na rozkaz generała Andersa wrócił do kraju opanowanego przez komunistów.

Witold Pilecki został zamordowany w 1948 roku strzałem w tył głowy. Dziś sprawiedliwość oddaje mu historia. O bohaterze powstają książki, spektakle i filmy. Dzień po 69 rocznicy śmierci Pileckiego szkoła w Zwierniku dołączyła do ponad 40 w Polsce, noszących jego imię. Wydarzenie upamiętnia tablica i sztandar.