To założenia projektu ustawy przygotowanej przez parlamentarny zespół na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego. O szczegółach mówił w Rzeszowie wiceprzewodniczący zespołu, poseł Polski Razem Michał Cieślak.

32 złote za każde 200 złotych miesięcznego przychodu to podstawowe założenie projektu ustawy. Oznacza to, że na przykład: przedsiębiorca osiągający 3000 złotych przychodu zapłaci 480 złotych składki zusowskiej, czyli prawie 700 złotych mniej niż dotychczas.

Poseł Polski Razem Michał Cieślak - Obciążenia zusowskie, stały ryczałt ZUS-u, był i jest na tyle uciążliwy, że wiele firm, wiele osób nie decyduje się na założenie lub prowadzenie firmy i bardzo często uciekają oni do tak zwanej szarej strefy. Stąd propozycja tak radykalnego zmniejszenia obciążenia i składki ZUS.

Według ostrożnych szacunków autorów projektu ustawy - zmiana spowoduje, że z szarej strefy wyjdzie około stu tysięcy przedsiębiorców. A na nowych rozwiązaniach skorzysta od 30 do 40 tysięcy firm, które teraz nie przekraczają pięciu tysięcy złotych miesięcznego przychodu. Jak podkreślali przedstawiciele Polski Razem, to ma być pierwszy krok do ułatwienia życia przedsiębiorcom.

- Ludzie wyjdą z szarej strefy, może część ludzi wróci z zagranicy, żeby tę działalność tu na miejscu sobie prowadzić i efekt budżetowy będzie korzystny. To będą kolejne propozycje, które będą umożliwiają działalność gospodarczą w Polsce, żeby nie trzeba było szukać chleba za granicą.

Doktor Jacek Rodzinka, ekonomista z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania założenia zmian ocenia pozytywnie, ale podkreśla, że nie będą one miały istotnego wpływu na system emerytalny. Jak mówi, od lat jest on niewydolny, a państwo dopłaca do emerytur od 50 do 60 miliardów złotych rocznie.

- Te 100 tys osób, które jak się szacuje wejdzie do tego systemu ubezpieczeń społecznych, one na pewno nie zrewolucjonizuje sytuacji ZUS-u. To będą niewielkie pieniądze. Natomiast będzie to jakieś światełko w tunelu, które będzie pokazywało, że coś jednak jest robione, żeby te przychody funduszu ubezpieczeń społecznych były wyższe.

Projekt trafi teraz na biurko premiera, a stamtąd do komisji sejmowych i po konsultacjach społecznych trafi pod głosowanie. Najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada uchwalenie ustawy jeszcze przed wakacjami.