Półtora tysiąca osób rocznie przyjeżdża na odchudzanie i oczyszczanie organizmu do podkarpackiej Radawy. Jarosławskie Katolickie Stowarzyszenie Charytatywne im Ojca Pio prowadzi tam specjalny ośrodek dla osób, które chcą odpocząć od stresów, podreperować zdrowie i ograniczyć liczbę kalorii. Śniadanie, obiad i kolacja w Radawie mają w sumie tylko 850 kilokalorii. Ale nikt nie jest tu głodny. Zajrzeliśmy więc w menu.

Tak apetycznie przygotowane posiłki sprawiają, że pacjenci radawskiego ośrodka Ojca Pio najbardziej jedzą oczyma. To właśnie na odchudzanie i oczyszczenie organizmu ludzie przyjeżdżają tu z odległych zakątków Polski, a nawet z zagranicy. I cieszą się z efektów. Wielu pacjentów przyjeżdża tu po kilka razy na turnusy tygodniowe lub nawet kilkutygodniowe.

Kuracjusze ośrodka bardzo chwalą sobie pięknie podane i skomponowane posiłki. Dieta połączona jest z ruchem na świeżym powietrzu, czasem poświęconym samemu sobie i w tym właśnie tkwi jej sukces. Efekty daje też oderwanie od stałej pracy, i nałogów jak kawa czy nikotyna. Wokół ośrodka są lasy iglaste, co zapewniają ciszę i mikroklimat. A w samej placówce kuracjusze mają do dyspozycji kaplicę, gdzie mogą modlić się przed relikwiami Ojca Pio.

W swojej ofercie ośrodek Ojca Pio ma również zabiegi refundowane przez NFZ. 1,5 tysiąca osób corocznie przyjeżdża, by zaczerpnąć klimatu Radawy. Zgłaszają się tu z otyłością, nadwaga, cukrzycą, reumatyzmem, alergiami czy nerwicami.

Anna Tomczyk