Pięć osób chorych na czerwonkę nadal przebywa w podkarpackich szpitalach. W sumie hospitalizowano 30 osób, w tym dzieci. Wszyscy byli uczestnikami międzynarodowego zlotu Rainbow Family zorganizowanego na prywatnym terenie w Wisłoku Wielkim w gminie Komańcza.

Na miejscu biwakowania sympatyków Rainbow Family przebywało dziś około 50 osób. Wielu uczestników zlotu przeniosło się do innych miejscowości na Podkarpaciu. Nie wiadomo czy wrócą jeszcze na miejsce biwakowania, czy na stałe opuścili już obozowisko przed wyznaczonym na 11 sierpnia zakończeniem zlotu. Jego animatorzy nie udzielają żadnych informacji. Nie wiadomo zatem ile osób przebywało od ostatniego tygodnia lipca na prywatnym terenie obejmującym około 70 hektarów.

Po wystąpieniu czerwonki u części uczestników zlotu, Sanepid oraz patrole konne policji objęły nadzorem teren obozowiska. Sanepid nadal szuka przyczyn wystąpienia czerwonki, czyli bakteryjnej choroby zakaźnej objawiającej się gorączką i bólami brzucha. Nazywana jest także chorobą brudnych rąk, stąd najlepszą profilaktyką jest dbanie o higienę osobistą, odpowiednie przechowywanie żywności i korzystanie z wody z pewnego źródła.