Podczas, największych w historii świątyni, prac renowacyjnych konserwatorzy najpierw trafili na renesansowe polichromie w prezbiterium i bocznej nawie, teraz na kolejne cenne malowidła ukryte pod warstwami tynków i przemalowań w zakrystii. Pierwsze efekty prac konserwatorskich już widać i mogą zaskoczyć, bo świątynia powróciła do wyglądu sprzed wieków.

Prace przy renowacji świątyni parafia zaczęła od remontu fundamentów, dachu i elewacji, teraz realizowany jest najtrudniejszy etap - w zabytkowych wnętrzach. Renesansowe polichromie w prezbiterium ukryte były pod 10-centymetrową warstwą tynków, teraz ta część kościoła wygląda tak, jak 300 lat temu po jego wybudowaniu. Prace w bocznej kaplicy były prowadzone na wysokości kilkunastu metrów, w tym pod samą kopułą. Są tu zdobienia renesansowe i późniejsze XIX-wieczne.

W ramach prac współfinansowanych z Regionalnego Programu Operacyjnego odnawiana jest także kaplica świętej Anny. W kościele odrestaurowane zostaną wszystkie ołtarze, a także całe wyposażenie, między innymi zabytkowe gdańskie meble, w tym ławy zdobione herbami Ostrogskich, Lubomirskich i Kostków.

Gotycki kościół w Kańczudze został przebudowany na początku XVII wieku. Prace przy jego renowacji trwają już kilkanaście lat.