Polskie Stronnictwo Ludowe i Platforma Obywatelska apelują do rządu o wsparcie polskiego rolnictwa. Na zwołanych konferencjach opozycja zwraca uwagę, że należy zwiększyć środki na walkę z wirusem afrykańskiego pomoru świń, którego pierwsze ognisko pojawiło się na Podkarpaciu oraz pomóc rolnikom poszkodowanym z powodu suszy.

Działacze PSL uważają, że sytuacja w rolnictwie jest dramatyczna Działacze PSL uważają, że sytuacja w rolnictwie jest dramatyczna Działacze PSL uważają, że sytuacja w rolnictwie jest dramatyczna. Dwa miesiące temu było 165 ognisk choroby w kraju, dziś jest 185. W 5 województwach - zwracał uwagę poseł Mieczysław Kasprzak. Poseł zwracał uwagę, że Hiszpanie 25 lat walczyli z ASF-em i problemu nie można bagatelizować. Jego zdaniem konieczne są większe nakłady choćby na służby weterynaryjne a nawet uruchomienie skupu interwencyjnego. Prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej mówił o problemach plantatorów owoców miękkich, z których wielu w tym roku zrezygnowało ze zbiorów bo koszty uprawy przewyższają zarobek. Działacze PSL mówili także o niepokojącym spadku nakładów na rolnictwo i zbyt małych ich zdaniem dopłatach do rolniczego paliwa.

PO mówiła o problemach  związanych z suszą. PO mówiła o problemach związanych z suszą. PO mówiła o problemach związanych z suszą. Zdaniem partii większych niż w 2006 czy 2015 roku. To kataklizm na niespotykaną skale mówił poseł Zdzisław Gawlik. Tymczasem zdaniem opozycji działań rządu oczekiwanych przez polską wieś nie ma. PO podaje, że według jej szacunku klęska suszy dotknęła dwa tysiące gmin, czyli 63 procent wszystkich gruntów. PIS - jak wyliczano - obiecało na odszkodowania 799 milionów złotych. Platforma uważa, że aby wypłacić odszkodowania na poziomie oferowanym przez PO w 2015 roku potrzeba 1, 5 miliarda. Działacze PO krytykują także rząd za zbyt mała aktywność w walce o unijne fundusze dla wsi.

Radna sejmiku województwa zapowiedziała też, że klub PO będzie wnioskował na najbliższej sesji o przeprowadzenie debaty na temat sytuacji podkarpackiego rolnictwa.