Służbę pełni dwoje funkcjonariuszy, którzy - zwłaszcza podczas weekendów - kontrolują miejskie parki i okolice bulwarów. To popularne miejsca wypoczynku mieszkańców, chętnie odwiedzane także przez rowerzystów i deskorolkarzy. Funkcjonariusze zwracają uwagę na ich bezpieczeństwo, ale także pieszych.

Sierżant sztabowy Agnieszka Czech-Rogalska oraz starszy sierżant Robert Kot są funkcjonariuszami wydziału wywiadowczo-interwencyjnego Komendy Miejskiej w Rzeszowie. Służbę patrolową pełnią od wielu lat. A że oboje pasjonują się sportem i lubią jeździć na rowerach - zdecydowali się zamienić radiowóz na dwa kółka.

Policjanci mają do dyspozycji profesjonalne rowery - ramy wykonane są ze stopów aluminium co zapewnia im lekkość, są też teleskopowe amortyzatory i hydrauliczne hamulce. 9 tysięcy złotych na zakup jednośladów dał samorząd Rzeszowa. Policja zadbała o specjalne rowerowe mundury i kaski. Funkcjonariusze patrolują przede wszystkim rzeszowskie bulwary - jedno z najważniejszych miejsc wypoczynku w Rzeszowie. Ale także miejskie parki, okolice rezerwatu na Lisiej Górze i kąpieliska na żwirowni. Wszędzie tam dotacje rowerem jest znacznie szybsze niż radiowozem. A przez to interwencje skuteczniejsze.

To pierwszy taki patrol policji nie tylko w Rzeszowie, ale i na całym Podkarpaciu. Na razie służbę pełni dwoje funkcjonariuszy, ale Komenda Miejska rozważa, żeby jeszcze w tym roku było ich więcej. Mundurowi na jednośladach mogliby wtedy częściej pojawiać w miejscach wypoczynku.