Apel o pomoc dla rodziny Matysów z Niemstowa, która w pożarze straciła cały dobytek. Dzięki pomocy dobrych ludzi na zgliszczach ruszyła już budowa nowego domu. Jest bardzo potrzebny, bo matka z trójką dzieci mieszka tymczasowo u siostry. Sytuacja rodziny jest bardzo trudna. Zostali bez niczego, z kredytem zaciągniętym na dom, który spłonął.

Pogoda nie sprzyja budowaniu, ale ten widok postępów codziennie ogromnie cieszy panią Joannę. Nie byłoby tych ścian, gdyby nie pomoc dobrych ludzi, którzy wpłacili pieniądze na konto uruchomione przez Caritas, zaraz po tym jak usłyszeli o nieszczęściu. Na budynek, który stał na tych samych fundamentach mąż pani Joanny wiele lat pracował za granicą. Rodzina dopiero co się sprowadziła, wykonała konieczny remont, wszystko spłonęło w ciągu kilku godzin. Tragedia jest tym większa, że Matysowie zostali bez niczego, ale z kredytem zaciągniętym na zakup domu, który spłonął.

Budowa ruszyła, ale jest uzależniona od datków ludzi dobrej woli, a pieniędzy potrzeba sporo, bo to dopiero początek. Dom budowany jest metodą gospodarczą i jest bardzo potrzebny, bo Matysowie nie maja gdzie mieszkać. Drewniany dom spłonął prawdopodobnie wskutek zwarcia instalacji elektrycznej, wcześniej rodzina przez wiele lat wynajmowała małe mieszkanie.

Akcję zbiórki pieniędzy na odbudowę prowadzi Caritas diecezji zamojsko-lubaczowskiej, pieniądze od razu są przekazywane na materiały budowlane.