Już za miesiąc w Rzeszowie rozpocznie się niezwykłe wydarzenie filmowe poświęcone Fredowi Zinnemanowi, wielokrotnie nagradzanemu reżyserowi takich filmów jak "W samo południe" czy "Dzień szakala". Okazuje się, że laureat czterech Oscarów urodził się i dorastał w Rzeszowie. W 111. rocznicę jego urodzin Podkarpacka Komisja Filmowa oraz Fundacja SOAR chcą przypomnieć jego najważniejsze filmy, ale też historię innych Żydów z Rzeszowa, którzy osiągnęli na świecie sukces.

Rynek 3 w Rzeszowie - to w tej kamienicy Fred Zinnemann spędził z rodzicami pierwsze lata swojego życia. Gdy wyjechał do USA, jako miejsce urodzenia podawał jednak konsekwentnie Wiedeń. Nawet jedynemu synowi nie opowiadał o swoim dzieciństwie. Nigdy też nie zdradził, że znał polski język.

Zinnemann uznawany jest za jednego z największych twórców współczesnego kina. Laureat 4 Oscarów i 2 Złotych Globów. Jego filmy doceniano też na festiwalach w Cannes, Wenecji i San Sebastian. Grały u niego największe gwiazdy: Jane Fonda, Grace Kelly, Marlon Brando, Gary Cooper, Meryl Streep czy Frank Sinatra. Już w sierpniu na rzeszowskim Rynku oraz w kinie Zorza będzie można zobaczyć jego największe dzieła, między innymi: "Siódmy krzyż", "Po wielkiej burzy", "Oto głowa zdrajcy", "Dzień Szakala", "Stąd do wieczności" czy "W samo południe". W programie także: warsztaty fotograficzne, dyskusje z udziałem krytyków filmowych oraz, przygotowana przez Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów z Markowej, wystawa poświęcona pochodzącym z Podkarpacia Żydom.

Fred Zinnemann zmarł w 1997 roku w Londynie, pozostawiając po sobie kilkadziesiąt filmów, które wciąż są dla twórców kina ogromną inspiracją. Festiwal "W samo południe. Fred Zinnemann wraca do Rzeszowa" rozpocznie się 15 sierpnia i potrwa przez tydzień. Wstęp na wszystkie wydarzenia będzie bezpłatny.