Wydział Medyczny Uniwersytetu Rzeszowskiego skutecznie odwołał się od tak zwanej oceny parametrycznej. Po powtórnej analizie przesłanych dokumentów komisja podniosła ocenę z kategorii C na B, a to oznacza przede wszystkim więcej pieniędzy na badania naukowe. Wydział medyczny istnieje dopiero 3 lata, ale w czasie rekrutacji cieszy się największą popularnością. Już teraz na kierunek lekarski napłynęło ponad pół tysiąca podań.

Wynik odwołania jest jest ważny dla uczelni, bo za kategorią naukową idą nie tylko pewne uprawnienia, ale i pieniądze. Wydział medyczny ma kategorię B, wyższą A uzyskały na Uniwersytecie wydziały biotechnologii, socjologiczno-historyczny i filologiczny. Po 6 dniach od otwarcia systemu rekrutacyjnego najwięcej, bo ponad tysiąc chce studiować na wydziale medycznym. To trend utrzymujący się od kilku lat. Połowa oczywiście wybiera medycynę. Codziennie wpływa ponad 130 nowych podań.

Pierwsza wstępna lista przyjętych na medycynę zostanie wywieszona 16 lipca. Dużym zainteresowaniem cieszą się także kierunki wydziału medycznego, które są szansą nie tylko na pracę w szpitalu. Uczelnia spodziewa się 3 tysięcy kandydatów na medycynę, a miejsc jest 90 na studiach stacjonarnych i 60 na niestacjonarnych. Korzystna decyzja w sprawie wydziału medycznego zbiegła się w czasie z korzystnymi rozstrzygnięciami dla wydziału sztuki - właśnie uzyskał uprawnienia do nadawania tytułu doktora sztuk plastycznych w dyscyplinie sztuki piękne.