W Muzeum-Zamku w Łańcucie można oglądać wystawę „Rody panujące Europy”. Windsorowie. Zainteresowani brytyjską rodziną królewską mogą obejrzeć unikalną kolekcję dokumentów heraldycznych. To druga odsłona cyklu poświęconego wielkim rodom Starego Kontynentu.

Oryginale dokumenty wydane przez urząd heraldyczny Korony Brytyjskiej. Sporządzone ręcznie - na pergaminie, niekiedy złocone są dziełami sztuki, a ich ochrona jest sztuką samą w sobie. Wiekowe patenty szlacheckie, udostojnienia herbowe oraz czerwone skrzynki wymagają odpowiednich warunków. Wśród prezentowanych dokumentów jest między innymi to nadanie herbowe dla Florence Pomeroy, która chciała zmienić nie tylko obyczajowość epoki wiktoriańskiej. Postawiła na reformę ubioru.

Wystawienie dokumentu wiąże się z opłatą taksacyjną - uzależnioną od typu nadania. Dla osób prywatnych wynosi prawie 6 funtów, z kolei 18 funtów muszą zapłacić firmy komercyjne. Ta wystawa jest wynikiem współpracy pomiędzy Muzeum Zamkiem w Łańcucie i Instytutem Kultury Rycerskiej w Tarnowskich Górach. Jego pracownicy skrupulatnie i dokładnie niczym detektywi analizują też kalendarze oraz spisy genealogiczne. Unikalną kolekcję dokumentów oraz zdjęcia m.in. z wizyty księżnej Kentu Mariny w Łańcucie można oglądać w Jadalni Wielkiej do 12 sierpnia.