Na Zamku Królewskim w Warszawie rozdano nagrody im. Oskara Kolberga. Wśród laureatów znalazł się Zespół Pieśni i Tańca Markowianie z Markowej. Jak mówił do nagrodzonych minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, kultura ludowa jest ważna, rozwija się i inspiruje.

Istnieją od ponad 40 lat i nie przestają tańczyć. Markowanie to zespól rodzinny. Rodzice przyprowadzają tu swoje dzieci, a bywa też, że dziadkowie zachęcają do takiej zabawy z folklorem wnuki. Z powodzeniem. bo tańczy już kolejne pokolenie. Zespół to sposób na bycie razem i dobrą zabawę, ale też pielęgnowanie tradycji. Dlatego jego członkowie dbają o każdy szczegół związany z muzyką, tekstami, ale też elementami choreograficznymi. Tak, aby były jak najbardziej podobne do tych sprzed wielu lat. Tańczą nie tylko tańce markowskie, ale też przeworskie czy lasowiackie popularyzując folklor różnych regionów Podkarpacia.

Nagroda to potwierdzenie, że robią to profesjonalnie, ale też wkładając w to serce. To już 43 edycja nagrody za wyjątkowe zasługi dla kultury ludowej. Jej patronem jest Oskar Kolberg - największy polski zbieracz folkloru i materiałów etnograficznych. Co roku wyróżnia się osoby, zespoły, ale też stowarzyszenia i instytucje, które idą jego śladem. W tym roku zgłoszeń było prawie 200. Podczas gali przyznano nagrody twórcom kultury ludowej w pięciu kategoriach: w dziedzinie plastyki i folkloru muzyczno-tanecznego, za pisarstwo ludowe, kapela ludowa, zespół folklorystyczny, dla badaczy, naukowców, popularyzatorów i animatorów oraz nagrodę honorową dla instytucji i organizacji społecznych zasłużonych w opiece i upowszechnianiu kultury ludowej. Spośród zespołów folklorystycznych nagrodzono właśnie Regionalny Zespół Pieśni i Tańca "Markowianie" oraz Kaszubski Zespół Pieśni i Tańca "Sierakowice".