Wiosna zaskoczyła nas upałami, a to znaczy, że częściej niż zwykle jesteśmy narażeni na ostre słońce. Tymczasem z tym - jak alarmują lekarze - trzeba bardzo uważać. W ciągu ostatnich 40 lat na Podkarpaciu aż czterokrotnie wzrosła liczba zachorowań na czerniaka. To jeden z najbardziej złośliwych nowotworów. A szanse na wyleczenie są wprost proporcjonalne do tego w jakim stadium choroba została wykryta. Ma w tym pomóc ministerialny projekt, do którego realizacji przygotowuje się Kliniczny szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie.

Swędzie nie to jeden z objawów, które może niepokoić. Tak jak kolejne zmiany barwnikowe pojawiające się po 35 roku życia. W przypadku pana Jana są ich setki. I ciągle ich przybywa. Dlatego jest pod kontrola lekarzy, którzy co kilka miesięcy sprawdzają czy nic złego się z nimi nie dzieje. Wszystko po to aby w porę stwierdzić czy zmiany nie są złośliwe. Bo może się to okazać śmiertelnie groźne.

- Niestety jest to taki nowotwór, który bardzo szybko daje przerzuty i tutaj nawet zmiany, które mają więcej niż jeden milimetr grubości rokują gorzej niż te, które są cieńsze. Tak że my chcemy wykrywać te czerniaki najszybciej jak się da i tak naprawdę wczesna diagnoza gwarantuje wyleczenie. Natomiast później ryzyko przerzutów już gwałtownie rośnie.

Na szczęście rośnie też świadomość. W tym laboratorium Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie codziennie wykonuje się kolejne badania znamion, pieprzyków i brodawek. Dawniej czerniaka złośliwego wykrywano raz na dwa tygodnie. W tej chwili takich rozpoznań stawia się nawet kilka w tygodniu. Dzięki temu coraz częściej udaje się wykryć chorobę w początkowej fazie. Ale ciągle są przypadki zmian zaawansowanych.

Jak wynika z danych Podkarpackiego Rejestru Nowotworów w roku 2005 stwierdzono 112 przypadków czerniaka, w 2010 – 126, a w roku 2015 już 207. Są też dobre informacje - coraz więcej jest tzw. zmian przednowotworowych. We wczesnym wykrywaniu ma też pomóc realizacja profilaktycznego programu samokontroli znamion, które chce realizować Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie. Wniosek jest w przygotowani, u projekt został ogłoszony przez ministerstwo zdrowia, konkurs na diagnostykę, na profilaktykę chorób skóry. Do wygrania jest prawie 2,6 mln złotych, ale do wygrania jest dużo więcej - zdrowie i życie wielu ludzi. Tylko od roku 2010 na Podkarpaciu na czerniaka zmarło ponad pół tysiąca osób.