Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przesunęło termin wprowadzenia elektronicznych zwolnień lekarskich z pierwszego lipca na pierwszy grudnia tego roku. Lekarze mają czas, by przyzwyczaić się do zmian. Niestety, mimo kampanii informacyjnych, na Podkarpaciu zwolnienia w tej formie wystawia na razie zaledwie 24% lekarzy. Mówiono o tym podczas konferencji w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim.

Ewa Dziedzic jest lekarzem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Rzeszowie, jednym z wielu, których do zmian rzeszowski oddział ZUS przygotowywał na specjalnych spotkaniach organizowanych w szpitalach. Wielu lekarzy dostrzega korzyści ze zmian i uważa, że ułatwiają załatwienie formalności. ZUS na Podkarpaciu przeszkolił już 60% lekarzy. Niestety wciąż zdecydowana większość zwolnień trafia do pracodawców i zakładu ubezpieczeń w formie papierowej.

ZUS przekonuje, że zmiana dotychczasowego systemu to korzyści dla ubezpieczonych, bo niedostarczenie zwolnienia w ciągu 7 dni to utrata części zasiłku chorobowego. Od 2 maja we wszystkich oddziałach ZUS będą uruchomione specjalne stanowiska, które pomogą nie tylko pracownikom służby zdrowia. E- zwolnienia to początek zmian. Następne będą elektroniczne recepty. Mają zacząć obowiązywać już od maja. Do 2020 roku system obejmie wszystkie apteki, przychodnie i szpitale. Dla pacjentów oznacza to, że będą mogli wykupić leki na podstawie wydrukowanego kodu kreskowego lub numeru PIN do elektronicznego konta.