W Wiązownicy koło Jarosławia odbyły się uroczystości upamiętniające 73. rocznicę spalenia wsi i zamordowania jej mieszkańców, a także okolicznych miejscowości. Dokonali tego ukraińscy nacjonaliści z OUN UPA w 1945 roku. Po licznych napadach na zamieszkałe przez Polaków wioski po prawej stronie Sanu, Wiązownica była ostatnim dużym skupiskiem polskiej ludności. Dziś mszę świętą w intencji ofiar odprawił biskup Edward Frankowski. Przy tablicy upamiętniającej ofiary zbrodni złożono kwiaty. Odbył się tez apel poległych.

W napadzie nacjonalistów OUN UPA na Wiązownicę zabitych zostało około 76 osób. Pamiątkowa tablica na murze miejscowego kościoła, umieszczona w październiku 2013 roku przez społeczny komitet, upamiętnia nie tylko ofiary napadu UPA, ale i obrońców Wiązownicy. Wśród nich bohaterskiego ks. proboszcza Józefa Misia, który zorganizował obronę części wioski położonej wokół kościoła.