Niezwykłe przedmioty zgromadzili rodzice dzieci chorych na mukowiscydozę na specjalną licytację, która odbędzie się jutro w czasie balu charytatywnego w Rokietnicy koło Jarosławia. Swoje narty i pamiątkowa koszulkę podarował im Kamil Stoch, a kombinezon skoczka - Maciej Kot. Na jutrzejsza aukcje trafiła też koszulka Roberta Lewandowskiego, z dedykacja dla zwycięzcy licytacji oraz broszka wicepremier Beaty Szydło. Jest też szczególny dar od kardynała Stanisława Dziwisza i arcybiskupa Adama Szala. Rodzice ciężko chorych dzieci zrzeszeni w Fundacji MukoHelp robią wszystko, by w regionie powstał specjalny oddział, lub izolatki dla chorych na mukowiscydozę.

50 atrakcyjnych przedmiotów kolekcjonerskich zgromadzonych w Jaśminowym Dworze w Rokietnicy czeka już na swoich nabywców. Na bal organizowany przez Fundację MukoHelp zgłosiło się 250 uczestników. Mogą oni wylicytować wartościowe przedmioty, podarowane przez najwybitniejszych polskich sportowców z kadr narodowych.

Specjalne błogosławieństwo i dedykację dla zwycięzcy licytacji napisał m.in. kardynał Stanisław Dziwisz, który ofiarował portret św. Jana Pawła II. Dedykację dla osoby, która wesprze chorych na mukowiscydozę napisała również wicepremier Beata Szydło, ofiarowując broszkę w kształcie motyla - z rodowego srebra. Dary przekazał też arcybiskup Adam Szal. Wśród przedmiotów do zlicytowania są m.in. piłki i medale polskich siatkarzy, piłkarzy, ale tez koszulki - Roberta Lewandowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego oraz narty Kamila Stocha z podpisami polskich skoczków.

W ubiegłym roku pierwszy taki bal przyniósł aż 70 tysięcy złotych, które z tegorocznym dochodem pomogą w utworzeniu izolatek lub oddziału dla chorych na mukowiscydozę - genetyczną chorobę atakującą oskrzela i układ pokarmowy.