Liczymy przede wszystkim na medale naszych skoczków, trzymamy także kciuki za debiutantów z Podkarpacia. To Ewelina Marcisz z Korczyny w narciarstwie biegowym oraz Piotr Michalski panczenista z Sanoka.

Polacy, Zbigniew Bródka prowadzi najliczniejszą ekipę w historii reprezentacji Polski na zimowych igrzyskach. 62 sportowców. O medale powalczą w 12 dyscyplinach. Obok Justyny Kowalczyk na trasie narciarstwa biegowego będzie Ewelina Marcisz debiutantka olimpijska - zaprawiona w Pucharach świata.

- Pozdrawiam widzów TVP Rzeszów z mroźnej Korei, z Pjongczangu. Trzymajcie za mnie kciuki.

Ewelina wystartuje już w sobotę w biegu łączonym na 15 km, na co ją stać? Trener Marek Marcisz - tata Eweliny twierdzi, że najlepiej obudzić w sobie - jak w ceremonii otwarcia - sportową bestię. Kolejny debiutant to Piotr Michalski z Sanoka. Jeździ na łyżwach, ale karierę buduje wg strategii - krok po kroku.

- Wyjazd na igrzyska - jedno marzenie spełniam, teraz kolejne - czyli medal olimpijski.


Piotr Michalski w Pjongczangu wystartuje na 500 i 1000 metrów. Debiut 19 lutego. Na torze lodowym zobaczymy także pochodząca z Sanoka Katarzynę Bachledę Curuś. To będą jej piąte igrzyska. Cztery lata temu zdobyła srebrny medal. Za biało-czerwonych kciuki ściska biathlonista z Iwonicza Łukasz Szczurek. Dwukrotny olimpijczyk z Vancouver i Soczi. Tym razem igrzyska obejrzy w telewizji. Do kwalifikacji zabrakło kilka punktów. Igrzyska potrwają do 25 lutego. Transmisje na antenie Telewizji Polskiej.