Premier Wielkiej Brytanii ogłosiła wczoraj, że utworzy Ministerstwo Samotności, a Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Dębicy problemy starszych i samotnych rozwiązuje na swój sposób. Uruchomił kolejny ważny dla takich osób projekt pomoc sąsiedzka. Dzięki niemu seniorzy - osoby starsze, schorowane mają zapewnioną opiekę także po południu i w weekendy, gdy nie mogą się nimi zajmować pracownicy socjalni. Sąsiedzi pomagają w zakupach, podają leki i po prostu dotrzymują towarzystwa.

Pani Krystyna Skawińska ma 82 lata i jest samotna, jej najbliższa rodzina mieszka w Poznaniu. Pomoc sąsiadki jest dla niej nieoceniona. Sąsiadka pani Krystyny rano przygotowuje jej śniadanie, podaje leki wieczorem pomaga się położyć, zajmuje sąsiednie mieszkanie, więc jest tak naprawdę na każde wezwanie. Pomoc sąsiedzka to projekt pilotażowy którym objęto 20 seniorów z Dębicy.

Opiekunowie - sąsiedzi mogą liczyć na 14 złotych wynagrodzenia za godzinę. Ale tak naprawdę projekt to pretekst do nawiązania kontaktów, które nie ustaną gdy się on zakończy. MOPS już mówi o konkretnych efektach. Są już trzy przypadki, że rodziny popracowały z opiekunkami i zaczynają wychodzić z domów i zaczynają być samodzielne.

Wcześniej Dębica ruszyła z projektem Teleopiekunki w tym przypadku kolejna grupa seniorów ma do dyspozycji specjalne elektroniczne urządzenia przypominające zegarki, które ułatwiają szybkie wezwanie pomocy. Miasto uruchomiło też Karty Seniora dzięki, którym osoby starsze mogą liczyć na atrakcyjne zniżki na bilety komunikacji miejskiej na basen czy do kina, także na tańsze zakupy w wielu sklepach.