To współczesna reinterpretacja mitu Fausta. Akcja toczy się przed wybuchem I wojny światowej i przedstawia historię wojskowego lekarza, który prowadzi eksperymenty medyczne, by zyskać władzę nad światem. To jeden z czterech projektów dofinansowanych przez Podkarpacką Komisję Filmową. W tym roku na Podkarpaciu swoje filmy kręcili już między innymi Paweł Pawlikowski i Jan Jakub Kolski.

Park i Pałac w Sieniawie zamieniły się dziś w okolice Podola z początków XX wieku. Sceny kręcone na Podkarpaciu toczą się zimą. Z powodu braku śniegu ekipa filmowa z pomocą sieniawskich strażaków musiała stworzyć sztuczny puch. Do tego: sztuczna mgła, dorożki z końmi i drobiazgowe elementy scenografii, tak aby widzowie poczuli się jak w wehikule czasu.

Akcja filmu ETER toczy się przed wybuchem I wojny światowej na terenach monarchii Austrowęgierskiej i Cesarstwa Rosyjskiego. To historia wojskowego lekarza, który prowadzi eksperymenty medyczne, by zyskać władzę nad ludźmi. Dla Krzysztofa Zanussiego to pierwsza praca na Podkarpaciu, ale jak dziś przekonywał, ten region wciąga i niewykluczone, że powróci tu przy okazji następnych produkcji. Premiera filmu Eter planowana w drugiej połowie przyszłego roku.

- Jest to taka moja wariacja na temat Fausta. To znaczy człowieka, który uwierzył w naukę jak w religię a to są zupełnie różne rzeczy i jest to film z jakimś przesłaniem ale nie mogę go zdradzać. Natomiast jest to film, w którym zło jest jakąś czynną siłą i to zło ucieleśnione mówi z tryumfem, że to sukces, że nikt dzisiaj w diabła nie wierzy, bo to dopiero daje mu możliwości.
Krzysztof Zanussi.

Na dużym ekranie zobaczymy między innymi Jacka Poniedziałka i Andrzeja Chyrę. Ale też kilkudziesięciu statystów oraz co najważniejsze Podkarpacie.

Janusz Wąchała, Studio Filmowe TOR - Kręcimy w Sieniawie i jeszcze dzisiaj też w Zarzeczu, jutro w Jarosławiu a wcześniej kręciliśmy w Sanoku w skansenie, kręciliśmy też w Posadzie Rybotyckiej kręciliśmy w Iwoniczu, a także w kilku miejscach nad Wisłokiem, więc myślę, ze znaleźliśmy bardzo atrakcyjne miejsca ciekawe dla filmu, które dodają wartość dodaną dla filmu.

W sumie Podkarpacka Komisja Filmowa przekazała czterem filmom 600 tysięcy złotych: 400 tysięcy z budżetu województwa a 200 tys. z budżetu Rzeszowa. Wśród pozostałych produkcji znalazły się także „Zimna wojna” Pawła Palikowskiego, czy „Rock and roll”,”Eddie” Tomasza Szafrańskiego sceny do tego filmu były kręcone latem na rzeszowskim rynku. Jesienią w Przemyślu Jan Jakub Kolski wraz z ekipą nagrywał sceny do filmu „Ułaskawienie”.