W tym roku akademickim jest ich dokładnie 2835. Zdecydowana większość to Ukraińcy. O migracjach studentów i pracowników naukowych rozmawiano dziś w najbardziej umiędzynarodowionej uczelni w regionie, czyli w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.

Heorhii pochodzi z miejscowości Browary koło Kijowa. Od 3 lat studiuje prawo na WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej. Studia w stolicy Podkarpacia wybrał nie tylko z powodu bliskiego położenia.

- Jest stosunek ceny do jakości. Ceny są stosunkowo niższe niż na Ukrainie, a jakość bardzo dobra.

Podobnymi przesłankami kierował się Oleksandr z Lwowa.

- Polska jest w UE i Unia może dać Tobie więcej możliwości, żeby się rozwijać.

Na podkarpackich uczelniach studiuje ponad 2 tysiące Ukraińców.
Zdecydowanie najwięcej prawie tysiąc czterystu w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie.
333 w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.
A 210 w WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej.

Agata Jurkowska, prorektor WSIZ ds. nauki - Dla nich pobyt w takim zorganizowanym unijnym świecie na polskiej uczelni jest bardzo ważnym i bardzo mocnym punktem CV i edukacyjnym i zawodowym.

Cezary Żołędowski, Uniwersytet Warszawski - Bardzo intensywnie nasze uczelnie i publiczne i niepubliczne się na Ukrainie promują, ale myślę, że jest to również wpływ sytuacji politycznej na Ukrainie.

Na Uniwersytecie Rzeszowskim studiuje 186 cudzoziemców z 14 krajów, zaś na Politechnice Rzeszowskiej 132 z 10 krajów. Przyjechali tu m.in. z Wietnamu, Mołdawii, Angoli, Rosji czy Kazachstanu. Łącznie w naszym regionie studiuje już około 3 tysięcy cudzoziemców - dwa razy więcej niż jeszcze 5 lat temu.

Zofia Sawicka, wicedyrektor Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej - Uczelnie podkarpackie mają wyjątkową sytuację ze względu na położenie i mówiąc o ich wskaźniku umiędzynarodowienia, trzeba zaznaczyć, że jest on wyższy niż przeciętnie w kraju.

O korzyściach, jakie wynikają z migracji akademickich rozmawiano dziś w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie najbardziej umiędzynarodowionej uczelni w województwie.

Anna Martens, WSIZ - Jest to zawsze poszerzenie perspektywy, zmiana środowiska, nawiązanie kontaktów z naukowcami z innych krajów, ale również zobaczenie jak ten system działa gdzie indziej poza Polską. Takie zderzenie doświadczeń.

W całej Polsce studiuje ponad 65 tys. obcokrajowców. Pracowników naukowych zza granicy jest niespełna 2 tysiące.