Przyjaźń polsko-węgierską świętowano w Jarosławiu. W ramach kończącego się Roku Kultury Węgierskiej w Polsce uroczyście poświęcono Basztę imienia Księcia Franciszka II Rakoczego. Można w niej obejrzeć ekspozycję Węgierskiego Muzeum Narodowego „Z Bogiem za ojczyznę i wolność”.

Uroczyste poświęcenie i oddanie do użytku baszty im. Ks. Franciszka II Rakoczego w jarosławskim opactwie było okazją do przypomnienia dobrych relacji między Polakami i Węgrami. Baszta, która znajduje się w Jarosławiu łączy dwa narody polski i węgierski, poprzez księcia Franciszka Rakoczego, który - jak przypomnieli Węgrzy - po swojej śmierci przez prawie 100 lat był zapomniany w rodzinnym kraju.

Sama Baszta wiele przeszła. 25 lipca 2015 r. wybuchł w niej pożar. Na szczęście dzięki ubezpieczeniu i dotacji udało się przywrócić jej dawną świetność. Jej patronem został - książę Rakoczy, który w murach jarosławskiego Opactwa ukrywał się po przegranym w 1711 r. powstaniu przeciw Habsburgom. Węgierski magnat i ostatni z władców niepodległego Siedmiogrodu do końca swojego życia przebywał na emigracji w Polsce, Francji i Turcji, gdzie w 1735 r. zmarł.

Baszta ma dach z herbem Rakoczego, a w jej wnętrzu na dwóch poziomach oglądać można ekspozycję Węgierskiego Muzeum Narodowego „Z Bogiem za ojczyznę i wolność”. Wystawa pozwoli mieszkańcom i turystom poznać bliżej historię Europy i rodu Rakoczych z przełomu XVII i XVIII wieku.