W dziesiątej rundzie rozgrywek Superligi tenisa stołowego mężczyzn świetnie wypadły podkarpackie zespoły. Kolping Jarosław pokonał w Zielonej Górze Palmiarnię 3 do 1 a AZS Politechnika Rzeszów uporała się z Dojlidami Białystok.

Goście zjawili się w Rzeszowie wzmocnieni przez Chińczyka Li Youngyina i początek starcia zapowiadał sensację. Reprezentant gospodarzy Gustavo Tsuboi przegrał z Wan Zeng Yingiem, a Tomasz Lewandowski nie poradził sobie z Youngyinem. Efekt był taki, że ostatni zespół Superligi prowadził z trzecia drużyna w tabeli 2 do 0. Nadzieje na jakakolwiek zdobycz punktowa przywrócił akademikom Wasilij Lakejew zwyciężając w trzech setach Pawła Płatonowa. Później Gistavo Tsuboi znalazł sposób na Chińczyka Youngyina i o wszystkim decydowało piąte starcie.

Tomasz Lewandowskim przegrał pierwszego seta z Wang Zeng Yingiem, ale w drugim po zaciętym boju triumfował na przewagi do 11. Trzecia partia była już popisem trenera rzeszowian. Lewandowski wygrał do pięciu, a dzięki temu AZS pokonał Dojlidy 3 do 2, a więc za dwa punkty.

Swój mecz w Zielonej Górze za trzy punkty wygrał Kolping. Nasze drużyny w czołówce tabeli. Kolping jest drugi, a AZS trzeci.