Muzeum Regionalne w Stalowej Woli znów postarało się o ekspozycję najwyższej klasy. Można tam oglądać wystawę po tytułem Wyspiański. Dzięki niej możemy bliżej poznać twórczość wybitnego artysty - malarza, witrażysty, dramatopisarza. Zobaczyć piękne portrety i projekty scenograficzne. Wyspiański żył tylko 38 lat. W tym roku przypada 110 rocznica jego śmierci.

Udało się zebrać prace charakterystyczne dla twórczości Wyspiańskiego, a jednocześnie czyniące go artystą wyjątkowym i wszechstronnym. Ozdobą wystawy są słynne portrety dzieci i osobistości z kręgu przyjaciół artysty między innymi ten Ireny Solskiej. Ekspozycja przypomina, że Wyspiański był również cenionym twórcą witraży to projekt witraża do kościoła ojców franciszkanów w Krakowie. Był także ilustratorem wydawnictw książek, o czym przypominają m.in. ilustracje do Iliady.

Anna Król, autorka wystawy - Chciałam zasygnalizować to co jest wyjątkowego w twórczości Wyspiańskiego, czyli krótko mówiąc najważniejsze tematy, najważniejsze zjawiska jego sztuki, a więc natura - sacrum, antyk, człowiek, inspiracje sztuką japońską.

Rezultatem fascynacji sztuką japońską jest słynny cykl obrazów „widok z okna na kopiec Kościuszki”, który powstał pod koniec życia artysty. Prezentowany cykl został wypożyczony z Zamku Królewskiego w Warszawie.

Anna Król, autorka wystawy - Mamy też wiele prac z galerii prywatnych, nigdy dotąd nie pokazywanych, nie znanych, a wypożyczonych specjalnie na tę wystawę. No i przede wszystkim ten olbrzymi zbiór związany z inscenizacjami Wajdy to jest pierwsze wypożyczenie z archiwum Wajdy z Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie.

A to osobna część ekspozycji przypominająca o tym, że był Wyspiański także dramatopisarzem i człowiekiem teatru. Ponad sto eksponatów związanych z realizacjami teatralnymi i filmową wersją Wesela oraz kostiumy i projekty scenograficzne do Nocy Listopadowej to fascynująca część wystawy poświęconej temu wybitnemu artyście. Szkoda tylko, że nie udało się na dłużej wypożyczyć prac zgromadzonych na wystawie. Dlatego będzie ona gościć w Stalowej Woli tylko do 17 grudnia.