Coraz więcej osób pada ofiarą internetowych oszustów. 20-latek z Grębowa, za pomocą popularnego portalu aukcyjnego wyłudził co najmniej 15 tysięcy złotych. Aukcje były fikcyjne, ale pieniądze, które zainkasował, jak najbardziej prawdziwe.

Schemat działania młodego oszusta był bardzo prosty. Na jednym z portali aukcyjnych oferował telefony komórkowe, konsole do gier oraz bilety na mecze i koncerty. Wszystkie istniały tylko wirtualnie. Kiedy kupujący dzwonił do sprzedającego, ten podawał swoje konto bankowe oraz fałszywy adres zamieszkania. Po przekazaniu sprzedającemu pieniędzy likwidował konto i zakładał następne, w innym banku.

W ten sposób 20-latek okradł przynajmniej kilkanaście osób. Ale lista ofiar internetowych oszustów jest znacznie dłuższa. Dlatego robiąc zakupy w sieci, trzeba zachować czujność. Zwykle wystarczy sprawdzić opinie na temat sprzedawcy oraz historię jego transakcji. Pierwszym znakiem ostrzegawczym powinna być podejrzanie niska cena. Tak było w przypadku przedmiotów oferowanych przez oszusta z Grębowa. Z reguły, jeśli coś jest znacznie tańsze, to trzeba się zastanowić co jest tego powodem.

Prokurator rejonowy w Tarnobrzegu postawił 20-latkowi 18 zarzutów. Mężczyzna przyznał się do winy. Grozi mu do 8 lat więzienia.