X Mistrzostwa Szachowe w Rzeszowie. Uczą nie tylko logicznego myślenia, ale przydają się w nauce przedmiotów ścisłych czy pomagają w przewidywaniu zachowania innych kierowców na drodze. W umysłowe potyczki od wtorku rywalizuje około setka osób nie tylko zawodowców ale i amatorów. Najmłodsi uczestnicy mają kilka lat, najstarsi kilkadziesiąt. Turniej zakończy się wielkim finałem w tę niedzielę.

Grzegorz Domaradzki, Prezes Rzeszowskiego Klubu Szachowego - Mistrzostwa Rzeszowa w szachach są to już zawody jubileuszowe, nasza misją jest propagowanie szachów, które rozwija myślenie logiczne, pomaga w rozwiązywaniu zadań matematycznych, a oprócz tego to jest gra gdzie można spotkać się w ciekawym i interesującym towarzystwie.

W szachy można zacząć grać w wieku trzech lat ale nawet po siedemdziesiątce nie ma żadnych przeszkód. To jest gra, gdzie mogą się spotkać ludzie, między którymi jest różnica 20, 50 lat. Czyli szachy są dla każdego.


Maja Mazurek - Trener mnie teraz uczy, grać. A tak to grałam z tatą, ale teraz już nie gram, tylko trener mnie uczy. No bo dla taty jestem już za mocna.

Sylwia Polak - Przewidywanie posunięć jest tutaj jedną z najtrudniejszych rzeczy, ale na tym to polega, że jeśli ktoś odczyta zamiary przeciwnika, będzie potrafił na nie odpowiedzieć. I wtedy zrealizuje prawdopodobnie swój plan, i odeprze atak przeciwnika.

Roman Wąsik, sędzia główny - W grupie A rywalizujemy o tytuł Mistrza Rzeszowa, w kategorii otwartej jest też turniej otwarty dla amatorów szachów, którzy rywalizują z dziećmi do 16 lat i także walczymy o tytuł Mistrza Rzeszowa, w kategorii do 10 lat, wśród dziewczynek i chłopców.

Szachy potrafią wciągać i później już stajemy się szachistą i bez tego w zasadzie nie ma życia.