Na cmentarzu wojskowym w Przemyślu odnowiono mogiły żołnierzy poległych podczas kampanii wrześniowej 1939 roku. Spoczywa tam (głównie w bezimiennych grobach) dwustu obrońców Ojczyzny. O ten i inne wojenne nekropolie w mieście dbają przemyscy harcerze i uczniowie, którzy przed pierwszym listopada porządkują mogiły i palą znicze - przy okazji poznając historię i ucząc się patriotyzmu.

Na przemyskim cmentarzu wojskowym pochowani są żołnierze Wojska Polskiego zarówno z okresu II Rzeczypospolitej, jak i ci, którzy zginęli podczas kampanii wrześniowej, walk o miasto w 1944 roku i późniejszych starć z ukraińskimi nacjonalistami. Także żołnierze Armii Krajowej. O wszystkie mogiły dbają harcerze z przemyskiego Hufca.

W akcje włączyło się kilkadziesiąt osób z 5. i 21. przemyskiej drużyny harcerskiej. Czyścili pomniki, usuwali liście i palili znicze. To nie tylko wyraz szacunku dla poległych, ale także ważna lekcja historii. W porządkowaniu żołnierskich mogił pomagają także najmłodsi uczniowie szkoły Podstawowej numer 11.

W tym roku na wojskowym cmentarzu w Przemyślu odnowiono kwaterę, na której pochowani są obrońcy miasta z 1939 roku. Spoczywa tu 194 bezimiennych żołnierzy oraz 5, których udało się zidentyfikować. Dzięki wsparciu urzędu wojewódzkiego nowy wygląd zyskał też obelisk poświęcony Legionistom Polski z lat 1914 - 1918.

Strategiczne położenie Przemyśl spowodowało, że w mieście i okolicach jest kilkadziesiąt wojennych cmentarzy. Spoczywają na nich nie tylko Polacy, ale także żołnierze wielu narodowości - Niemcy, Rosjanie, Węgrzy, Czesi a nawet Włosi. Wiele to ofiary walk o Twierdzę Przemyśl z lat 1914 - 15. W ówczesnej Europie to były jedne z największych fortyfikacji.