Ważna inwestycja drogowa, która ma usprawnić ruch na południe od Rzeszowa, to dokończenie gruntownej przebudowy drogi wojewódzkiej do Tyczyna. Koszt prawie 17 milionów złotych, w 85% będzie dofinansowany z unijnego programu Polska Wschodnia. Podpisano umowę z wykonawcą, a nową drogą kierowcy pojadą jesienią przyszłego roku.

Końcowy odcinek Alei Sikorskiego w Rzeszowie, głównej trasy wylotowej z miasta w kierunku południowo-wschodnim, dzięki kontynuacji rozbudowy już niedługo będzie miał po dwa pasy ruchu w obu kierunkach, ale tylko do granicy miasta. Dalej zaczyna się wąskie gardło do Tyczyna. Podpisana umowa ma to zmienić. Choć niespełna 800 metrowy odcinek od granic Rzeszowa do skrzyżowania w Tyczynie wydaje się krótki, to zadanie trudne techniczne. Przy tak gęstej i bliskiej drogi zabudowie, wykonawcy będą musieli zmierzyć się nie tylko z remontem zniszczonej nawierzchni i budową dodatkowych pasów ruchu, ale przede wszystkim z wymianą całej infrastruktury.

W ramach inwestycji wybudowany zostanie też nowy most na rzece Strug, do września przyszłego roku, bo tyle mają potrwać prace. Powstaną też oświetlenie uliczne, nowe chodniki i ścieżki rowerowe. Samorząd województwa planuje już kontynuację. Już w przyszłym tygodniu podpisanie umowy na kolejne duże zadanie drogowe samorządu województwa. Chodzi o wartą 80 milionów złotych budowę obwodnicy Czudca, która ma być gotowa w ciągu dwóch lat.