W Przemyślu Honda niemal staranowała kobietę na przejściu dla pieszych, a pirat drogowy uciekł. Na szczęście piesza zapamiętała numery rejestracyjne samochodu, a całą akcję zarejestrowała kamera w miejskim autobusie. Dzięki temu udało się zatrzymać kierowcę. To mieszkaniec Przemyśla, który za brawurę odpowie teraz przed sądem.

nadkom. Marta Tabasz-Rygiel: "Dwudziestoletnia kobieta przechodziła przez oznakowane przejście. Przed tym przejściem zatrzymał się samochód osobowy i autobus miejski i gdy kobieta znajdowała się na lewym pasie, wtedy na to przejście bardzo szybko wjechał samochód. Kobieta w zasadzie w ostatnim momencie zdołała odskoczyć na chodnik i tym sposobem uratowała się przed zderzeniem. Kierowca Hondy nie zatrzymał się, odjechał. 20 - latka zapamiętała numery rejestracyjne i powiadomiła o tym policję. Kierowca to 35 - latek, mieszkaniec Przemyśla. Został przesłuchany i będzie odpowiadał za stworzenie niebezpieczeństwa w ruchu lądowym i za brak uprawnień do kierowania."