W Rzeszowie zakończył się 9. Krajowy Kongres Chórów Polskiej Federacji Pueri Cantores. Podczas czterech dni chórzyści z Polski i zagranicy wspólnie śpiewali i modlili się w podkarpackich parafiach. A finałem spotkań był Koncert Galowy z okazji 25-lecia Federacji w rzeszowskiej katedrze.

Obdarz Panie nasze czasy pokojem - z taką myślą przewodnią ponad 33 chóry z Polski, Ukrainy, Węgier, Litwy i Łotwy przyjechały do Rzeszowa już w czwartek, by oficjalnie rozpocząć IX Kongres Chórów Pueri Cantores. Był efektowny przemarsz ulicami miasta i prezentacja gości na rzeszowskim rynku. W piątek - noc chórów, którą zainaugurował koncert pod fontanną multimedialną w Rzeszowie. Dla każdego uczestnika były to niezapomniane chwile.

Polska i Międzynarodowa Federacja Pueri Cantores to organizacje elitarne. Kierują się wartościami, które chcą wpajać swojej młodzieży. Takie lekcje pomagają chórzystom także w życiu codziennym. Organizacja pielęgnuje liturgię poprzez muzykę kościelną. Wśród chórów nie ma jednak rywalizacji, a współpraca.

Robert Tyrała, prezydent Honorowy Polskiej i Narodowej Federacji Pueri Cantores - To jest potencjał, ponieważ to jest przyszłość, ci młodzi ludzie, którzy śpiewają, którzy modlą się tym, ale też po prostu cieszą, w swoich oczach jak na nich patrzymy, mają nadzieję, która nie jest z tego świata.

W kongresie wziął udział także nowy prezydent międzynarodowej Federacji Pueri Cantores, Jean Henric.

- Chce żeby Federacja Pueri Cantores była jeszcze bardziej dynamiczna, jeszcze lepiej znana i zależy mu na tym, żeby młodzież wychowywana w pueri cantores mogła nie tylko służyć w muzyce sakralnej, ale żeby też mogła wyjść z Kościoła pokazać jak jest wychowywana.


We wczorajszym koncercie galowym zaprezentowały się 33 chóry. W rzeszowskiej Katedrze rozbrzmiały hymny wszystkich kongresów oraz najpiękniejsze dzieła muzyki oratoryjnej, m. in. Te Deum Haydna i Oratorium Mesjasz Haendla.