Obchodom 80-lecia powstania COP-u towarzyszą koncerty, sesje naukowe, a także dwie ważne dla Stalowej Woli wystawy. Pierwsza poświęcona jest historii wsi Pławo, na terenach której powstała Stalowa Wola, druga prezentuje najważniejsze i najnowocześniejsze miasta Centralnego Okręgu Przemysłowego. Obie można od dziś oglądać w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli.

Obie wystawy mają swoich bohaterów. Jedna poświęcona historii wsi Pławo pana Janusza Piechnika - syna stalowowolskiego pioniera. Drugą zwiedzamy dzięki wskazówkom, jakie zawarła w swoich tekstach przedwojenna dziennikarka Stanisława Kruszelewska-Rayska. W 1938 roku odwiedziła z aparatem fotograficznym kilkadziesiąt miast tworzących Centralny Okręg Przemysłowy. Do dziś opisane przez nią miejsca kojarzą się z nowoczesnością bliską współczesnej idei smart city.

Na ekspozycji można oglądać między innymi przedmioty codziennego użytku, fragmenty przedwojennych filmów i zdjęcia, na przykład pierwszych samochodów. Jest nawet rower, jakim mieszkańcy Stalowej Woli jeździli do Lwowa. Ważną część ekspozycji stanowią eksponaty związane z kanalizacją, oświetleniem i ogrzewaniem miast cop-owskich. Ich rozwój przerwała wojna. Jednak do dziś stanowią wzór nowoczesności i technicznego wizjonerstwa.

Janusz Piechnik urodził się we wsi Pławo. Jego ojciec pracował w stalowowolskiej elektrowni. Na wystawie odnalazł zdjęcia przedstawiające rodzinę i sąsiadów. Zachowała się nawet fotografia przedstawiająca go w dzieciństwie razem z mamą Marią. Ekspozycja jest dla niego podróżą w czasie. Pamięta nazwiska sąsiadów, miejsca, zwyczaje i zabawy. Wspomina, że kiedy na terenach Pława powstawała Stalowa Wola, burzono nawet 200-letnie domy. Wraz z postępem kończyła się ponad 500-letnia historia wsi, która do dziś śni mu się po nocach.

Obie ekspozycje można oglądać do końca października w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli.