Koniec śledztwa w sprawie ustawiania konkursów w delegaturach Najwyższej Izby Kontroli, w tym także rzeszowskiej. Jak poinformowała dziś Prokuratura Krajowa, katowiccy śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia. Obejmuje on trzy osoby: Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa NIK, Jana Burego, byłego szefa podkarpackich ludowców, który zgodził się na publikację nazwiska i wizerunku oraz kontrolera z rzeszowskiej delegatury NIK. Żaden z nich nie przyznaje się do winy.

Śledztwo w tej sprawie trwało dwa lata. Przez ten czas zgromadzono 35 tomów akt i przesłuchano ponad 120 świadków. Jan Bury został zatrzymany w listopadzie 2015 roku przez agentów CBA. Prokuratura postawiła mu trzy zarzuty.

Akt oskarżenia obejmuje także Krzysztofa Kwiatkowskiego, prezesa Najwyższej Izby Kontroli, któremu śledczy postawili cztery zarzuty. Chodzi m.in. o ustawianie konkursów na stanowiska w delegaturach NIK, między innymi w rzeszowskiej. Jak udało nam się ustalić, miał on przekazywać pytania konkursowe i dobierać skład komisji w taki sposób, by ta mogła dyskredytować określonych kandydatów.

Oskarżeni nie przyznają się do winy. Jan Bury oraz inspektor rzeszowskiej delegatury odmówili składania wyjaśnień. Grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności.